Najlepsze aplikacje dla biegaczy

Aplikacje dla biegaczy pozwalają na skuteczne planowanie treningu. Dzięki smartfonom wyposażonym w GPS lub krokomierz, można łatwo sprawdzić, jak dużo udało się nam przebiec. To znacznie łatwiejsze, niż obliczanie drogi na mapie. Oto kilka najciekawszych aplikacji nie tylko dla zaawansowanych biegaczy:

Runkeeper to aplikacja, która ma wszystko, co pozwala na dopracowany trening. Możesz w niej ustawić powiadomienia dla swoich znajomych, a także otrzymywać powiadomienia głosowe o tym, jak Ci idzie. Program jest darmowy.

Endomondo to jeden z najczęściej używanych programów. Pozwala także na mierzenie aktywności podczas chodzenia, powiadamia Cię o drodze i osiągnięciach.

Dzięki tej aplikacji nie będziesz chciał siedzieć w domu. Program jest darmowy, ale rozbudowana wersja nie ma reklam i pokazuje znacznie więcej statystyk.

Fitbit to program, który cieszy się mniejszą popularnością – by działał prawidłowo, potrzebujesz opaski Fitbit. Pozwala na mierzenie dystansu i ilości spalonych kalorii, a także śledzi czas poświęcony na trening.

Withings to aplikacja dla osób, które biegają, by schudnąć. Pozwala na mierzenie ilości spalonego tłuszczu, wydajności oddechowej i tętna. Jej zaletą jest synchronizacja danych przez Wi-Fi.

Runtuastic cieszy się szczególnym powodzeniem wśród osób, które lubią dzielić się swoimi wynikami na Facebooku. Program w darmowej wersji umożliwia śledzenie trasy na mapie, wyświetlanie kalendarza (do planowania przyszłych treningów i wyzwać) i wiele opcji dzielenia się danymi. W odróżnieniu od innych aplikacji, w przypadku Runtuastic możesz dodać własne aktywności.

W wersji Pro otrzymujesz pomoc wirtualnego trenera, monitor pracy serca, trening interwałowy i informacje o pogodzie. Możesz też wyłączyć go na chwilę wtedy, gdy zajdzie taka konieczność. Pełna wersja kosztuje 5 dolarów.

Nike+. W zestawieniu nie mogło zabraknąć programu stworzonego przez największego producenta obuwia sportowego. Nike+ nie wymaga do działania nawet Fuel Band, czyli opaski sygnowanej logo Nike. Program śledzi nasze osiągi dzięki GPS. Podczas biegania możesz otrzymywać wsparcie wirtualnej „publiczności”, a także wybrać ulubioną muzykę.

Zombie Run. Powiedzmy to otwarcie – aplikacje są po to, by zmusić nas do biegania. Zombie Run to gra, w której musisz uciekać (na własnych nogach) przez zombie, które nadciągają z różnych stron. Program oferuje trening interwałowy, a także trening dla osób ćwiczących chód. Jeśli do biegania nie zmobilizuje Cię horda zombie, to nie jest to sport dla Ciebie.

Dodaj komentarz